Historia

     Disparates powstał w 2007 roku w Toruniu jako autorski projekt Bartka Kulika. Zaczęło się od pisania piosenek do szuflady podczas jego zagranicznej włóczęgi. Piosenki te  – nasączone  ironią i przedstawiające w krzywym zwierciadle życie współczesnej polskiej emigracji zarobkowej (i nie tylko) wraz z rozterkami egzystencjalno – moralnymi w tle, tworzone były w nieco ulicznym, folkowym stylu, więc zaczęła kiełkować myśl o przywiezieniu ich do Polski i stworzeniu takiegoż właśnie bandu, bandu który mógłby je zagrać z wyrazem i z przytupem. Tak też się stało, latem 2007 roku Bartek wylądował z plecakiem, mandoliną i gitarą na Dworcu Głównym w Toruniu.

 

     Zawiązanie składu nieco trwało, przez rok przewinęło się parę osób – jednak wciąż nie było trunków na solidny cocktail. Jesienią 2008 roku nastąpiły istotne zmiany, zespół znalazł swoją metę w knajpie  mieszczącej się  w starym krzyżackim młynie nad którą ówcześnie Bartek roztaczał swą opiekę a do zespołu dołączył wracający z saksów Lech Romański (bębny) oraz zauroczony garażowymi dokonaniami Disparates regionalny watażka Michał Gajewski vel Powsinoga (menago). Poza wyżej wspomnianymi skład uzupełniali: Przemek Rynkowski (akordeon) i Grzechu Bojanowski (bas). Zaczęły się intensywne próby nad debiutanckim materiałem i choć robione były w knajpie (co jak wiadomo rozprasza ale także generuje nowe aury:)) to poszło do tego stopnia sprawnie, że już zimą 2009 roku zespół był gotowy wejść do studia by go zarejestrować. Na potrzeby materiału Bartek wykonał parę telefonów i ściągnął sekcje dętą w postaci dwóch Łukaszów – Tura i Rafińskiego co okazało się brzemienne w skutki. Zespół nabrał wyrazu i otrzymał porządną dawkę energii a panowie zostali na stałe. Materiał zrealizowany przez Darka Kowszewicza w studiu „Eden” bardzo szybko znalazł wydawce jakim się okazał być  zacny wrocławski label „Lou&Rocked Boys”. Zespół zaczął systematycznie koncertować po kraju zostając między innymi laureatem Festiwalu „Fama” w Świnoujściu. Sama debiutancka płyta pt.”Fafaberie” wydana została pod patronatem Polskiego Radia (Jedynki) w lutym 2010 roku i zebrała bardzo dobre recenzje zarówno w periodykach jak i  w zasadzie u wszystkich tych co się z nią bliżej zaznajomili.

 

      W 2011 roku nastąpiło spotkanie z ogólnie znanymi w polskim undergroundzie braćmi z Szubina (Kuba i Bartek Kapsa – kiedyś „Something Like Elvis” a obecnie „Contemporary Noise Sextet”) u których kapela postanowiła nagrać swój drugi materiał. Wiosną 2011 roku rozpoczęła się walka, która miast zaplanowanego Blitzkriegu przerodziła się (nie wdając się w zbędne szczegóły:)) w przewlekłą mękę w okopach. Kapela wypłukała portfele na trasie Toruń – Szubin, która stała się prawie dwuletnią mantrą. Do współpracy po jakimś czasie dołączył Grzegorz Kaźmierczak z Variete a następnie Adam Mazurkiewicz z toruńskiego RATstudios, dzięki któremu udało się w końcu materiał spiąć w całość, poukładać i skończyć. Płyta, która będzie nosić tytuł „Popołudnie” jest płytą eklektyczną, która wydaję się w oryginalny sposób wypełniać lukę na polskiej scenie muzycznej – lukę między piosenką literacką a rockową muzyką alternatywną.  Obecnie zespół w związku ze zbliżającą się premierą spina klubową trasę mającą ją promować (przełom 2013/2014). 

 

Comments are closed.